Fenistil – na ukąszenia komarów i na oparzenia słoneczne. Lek OTC, żel 30 g. Wskazania: świąd towarzyszący dermatozom, pokrzywce, ukąszeniom owadów, oparzeniom słonecznym, powierzchownym oparzeniom skóry (pierwszego stopnia). Dawkowanie: stosować 2 do 4 razy na dobę, nanosząc cienką warstwę żelu na zmienioną chorobowo i
Cena: 32,99 zł. 32,99 zł za 100 g. Do koszyka. Produkt leczniczy - możliwy odbiór osobisty, wysyłka kurierem Pocztex lub specjalistycznym transportem medycznym UPS Poltraf. Linomag maść polecana jest do pielęgnacji podrażnień skóry dzieci. Szybko łagodzi podrażnienia oraz odparzenia skóry niemowląt. Opis Opinie (8) Zobacz też
Oparzenia słoneczne występują najczęściej, po zbyt długim przebywaniu na słońcu bez nakrycia ani dodatkowej ochrony w postaci kremu z filtrem. Poparzoną przez słońce skórę można wyleczyć samodzielnie w domu, używając maści na oparzenia, żelu lub kremu łagodzącego. Warto jednak pamiętać, że w szczególnych przypadkach, na
N a oparzenia można stosować różne preparaty z D-pantenolem lub alantoiną. Wśród tych środków znajduje się m.in. maść na oparzenia, która jest skuteczna w przypadku oparzeń II stopnia, kiedy trzeba silniej natłuścić powierzchnię rany. Dostępne są także maści na oparzenia z antybiotykiem. Innym wyborem, zwłaszcza w
Pianki na oparzenia. Ulgę po oparzeniu przyniesie pianka z pantenolem (inaczej dekspantenol albo prowitamina B5). Nie tylko ł agodzi i regeneruje uszkodzoną skórę, ale również intensywnie ją nawilża, chłodzi oraz redukuje świąd i zaczerwienienie. Forma pianki jest bardzo delikatna i działa kojąco na podrażnioną skórę.
Lek stosować można poza tym na rany i skaleczenia, a także na oparzenia słoneczne i termiczne, czy też na odparzenia pieluszkowe. Wskazania. Skaleczenia, otarcia, pęknięcia i inne niewielkie rany skóry. Pielęgnacja skóry podrażnionej i wysuszonej. Oparzenia skóry, w tym słoneczne oraz spowodowane radio- i fototerapią.
Panthenol 10% łagodząco-regenerująca pianka z dekspantenolem łagodzi skórę po oparzeniach słonecznych, intensywnie nawilża. Może być stosowana do codziennej pielęgnacji dla całej rodziny. Niezastąpiony produkt podczas urlopu wakacyjnego. Wskazania. Łagodzenie oparzeń słonecznych oraz regeneracja skóry podrażnionej. Działanie.
Na skutek oparzenia słonecznego skóra staje się zaczerwieniona, bolesna i podrażniona. U niektórych pojawiają się dodatkowo obrzęki lub pęcherze. Oparzenie słoneczne może prowadzić do różnych objawów, w zależności od stopnia uszkodzenia skóry, które może być łagodne, umiarkowane lub ciężkie.
Gorący klej 165 stopni nalał się na paznokieć. Ręka była pod zimną wodą około godzinę później przez 2dni pianka panyenol. Następnie robiłam opatrunek z bandaża . Niestety po 2kolejnych dobach zaczęła sączyć się ropa. Poszła do chirurga. Ten zalecił zdjęcie paznokcia. I tak zrobił po czy opatrzył i zalozyl opatrunek.
Przede wszystkim łagodne żele z alantoiną, wyciągiem z aloesu, rumianku lub ze srebrem koloidalnym. Dostępne są również maści z antybiotykiem, takie jak altabactin. Czasami warto zapytać aptekarkę lub aptekarza o maści i żele na oparzenie. W każdej placówce może być dostępny trochę inny zestaw leków.
Q4Efp. Witam zaczyna mnie juz denerwować wrażliwość na słońce. Zaczęło się gdy po złamaniu nogi w kostce już po zdjęciu gipsu lekarz przypisał mi fastum żel, zaczęło się robić zaczerwienienie na stopie, potem ogromne bąble, noga wyglądała jakbym wsadził ją do wiadra z wrzącą wodą, że chodziłem również na fizykoterapie to wydawało się że to jedyna możliwa przyczyna tego poparzenia... Jednak kilka miesięcy później złamałem również rękę, zagojona juz troche pobolewała więc mamuśka podała mi znów fastum żel, posmarowałem raz i ręka dosłownie przez noc napuchła a po całej dobie miałem bąble dokładnie na obszarze jaki wysmarowałem. po 3 dniach opuchnięte i oparzone obydwie dłonie, uszy. Skonczyło się na wczasach w szpitalu. Od tego czasu, mam problemy ze słońcem, już dwa razy przez ostatnie 3 lata od czasu tych szaleństw z fastum żelem, miałem poparzenia słoneczne, przez które lądowałem w szpitalu, a takich przy których nie warto było się fatygować do lekarza kilkanaście(na dłoniach, łydkach, przedramionach, uszach), wszystkie rozwijające się dokładnie tak samo jak po maści i tak samo wyglądające... Dziś troche mnie już wkurwiło, bo jest marzec, dość mroźny ostatnie dwa dni pod chmurką ja mimo to pracowałem w ogrodzie, i prędzej by mi przyszło do głowy ze uszy sobie odmrożę niż usmażę.. a jednak, dzisiaj cieplejszy dzien, kilka godzin na słoncu i nooosz kur..wa to lekka przesada. Dodam że przed wystąpieniem tych uczuleń na maść wygrzewałem się bez problemu na słoneczku, skóra normalnie się łuszczyła po przypaleniu a nie bąblowała. Doktorzy jednak mają w dupie i dla nich to zwykłe poparzenie, i przepisują maści czy spraye antybakteryjne, skontrolują jak się zagoi i dla nich to leczenie zakonczone. nie widzą w tym wszystkim związku(gadam jak świr:P)
Długo wyczekiwany urlop, wakacje, piękna pogoda, morze czy jezioro obok – brzmi jak raj. Co może stanąć na drodze do tego szczęścia? Otóż jest kilka rzeczy. A dzisiaj chcę Wam przybliżyć jedną z nich. I doradzić, jak w miarę możliwości sobie z nimi poradzić. A oparzenia słoneczne, bo o nich właśnie mowa, niejednemu urlopowiczowi dały już w kość. A tutaj: Wpis z analizą środków na oparzenia słoneczne – jest tutaj. Spis treściOparzenia słoneczne a zagrożenie życia?Czym jest opalanie i opalenizna?Oparzenie słoneczneCo na oparzenia słoneczne?Leki przeciwzapalne i przeciwbólowe na oparzenia?Preparaty na oparzenia słoneczneCo mają w składzie „apteczne” preparaty na oparzenia?Opalanie a dzieciSposoby na oparzenia słoneczne od Czytelników? Oparzenia słoneczne a zagrożenie życia? Jest kilka objawów, które po sesji opalania powinny wzbudzić Twoją czujność. Warto rozważyć wtedy konsultację z lekarzem – szczególnie jeśli sprawa dotyczy dziecka. Chodzi mi o takie objawy jak: zasłabnięcie omdlenie bóle głowy nudności i wymioty suchy język i inne objawy odwodnienia Nie zwlekaj – jedź do lekarza. Czym jest opalanie i opalenizna? Ciemniejszy kolor skóry, który powstaje po opalaniu się to nic innego jak fizjologiczna reakcja organizmu na promieniowanie ultrafioletowe. Żeby nie przynudzać: w naszym naskórku są komórki – melanocyty, które wytwarzają melaniny – czyli pigmenty, które chronią głębsze warstwy skóry przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Tak naprawdę, opalenizna jest objawem uszkodzenia skóry. I nie chodzi o to, że aby uniknąć uszkodzenia skóry powinniśmy zupełnie zrezygnować z ekspozycji na słońce. W końcu jest ono konieczne do przekształcenia się witaminy D3 w jej aktywną formę. Ale do tego potrzeba 15 minut, a nie 4 godzin na pełnym słońcu! (więcej o witaminie D przeczytasz tutaj) Mam nadzieję, że wszyscy Czytelnicy Pana Tabletki to wiedzą, ale przypominam: nie ma czegoś takiego jak zdrowe opalanie! Długie godziny smażenia się na plaży nie należą do czynności, za które nasz organizm podziękuje nam w przyszłości, już nie mówiąc o zwiększeniu ryzyka zachorowania na nowotwór skóry. Na całe szczęście moda na opaleniznę już odchodzi w niepamięć, a według moich obserwacji coraz więcej osób sięga po najwyższe filtry i chroni swoją skórę przed szkodliwym promieniowaniem. [1,2] A czym są filtry przeciwsłoneczne i jak wybrać najlepsze? Dowiesz się z tego wpisu. Oparzenie słoneczne Chyba nie znam nikogo, komu by się to nie przydarzyło. Kto z nas nigdy nie zasnął na plaży w pełnym słońcu? Albo opalał się do upadłego, bo „skóra jeszcze nie jest czerwona, mogę jeszcze troszkę poleżeć”. I zaczyna się problem. To, że nie jest czerwona, nie świadczy o tym, że nie jest się poparzonym. Zaczerwienienie może pojawić się dopiero po kilku godzinach, a nawet dniach. Bo objawy oparzenia słonecznego chyba wszyscy znają: zaczerwienienie ból zwiększona wrażliwość na dotyk w kolejnych stadiach – pęcherze Wiedzą o tym i pamiętają wszyscy ci, którzy część swoich wakacji spędzili w pokoju hotelowym, kurując się z oparzeń. Jeśli na skórze pojawiają się pęcherze, czujesz dreszcze i bardzo silny ból – nie bagatelizuj tego, to może być objaw poparzenia drugiego stopnia. Trzeba wtedy koniecznie się nawodnić i usunąć z ekspozycji na słońce. I nie przebijać pęcherzy (!) – to dodatkowy, naturalny opatrunek dla uszkodzonej skóry. Jeszcze poważniejszym powikłaniem jest udar cieplny (!) – jeśli przy poparzeniu dodatkowo występują dreszcze, bóle głowy, wymioty, przyspieszony puls to skończyły się żarty – może to być objaw udaru cieplnego, który wymaga specjalistycznej opieki. Co na oparzenia słoneczne? Jeśli będziesz tym nieszczęśliwcem, opalonym na „raka”, koniecznie musisz działać, żeby nie pogorszyć swojej, już i tak niezbyt ciekawej sytuacji, i spróbować odzyskać chociaż część urlopu. Co musisz zrobić? Najlepiej jak najszybciej zejść ze słońca i nie eksponować się na nie w przeciągu kilku dni, aż do wygojenia się skóry. Jeśli tego nie zrobisz to nie dość, że utrudnisz gojenie skóry, to dodatkowo poczujesz każdy promień słońca na skórze w postaci pieczenia albo szczypania. Jeśli nie da się uniknąć słońca powinno się dobrze zakryć skórę – odzież powinna być jasna, przewiewna, z naturalnych materiałów, i oczywiście zastosować krem z filtrem przeciwsłonecznym. Schłodzić skórę – można ją np. przemyć za pomocą chłodnej (ale nie lodowatej!) wody – przyniesie ulgę w cierpieniu i pomoże w oddaniu ciepła przez skórę. Dobrym rozwiązaniem są też zimne okłady – na przykład w formie gotowych, chłodzących okładów z apteki wielorazowego użytku – przydadzą się nie tylko na oparzenia, ale też na stłuczenia czy bóle po wyrywaniu zęba. Jeśli masz coś takiego w swoim domu – warto spróbować. Wystarczy 10-15 minut kilka razy dziennie. Dużo pić! Gdy skóra jest poparzona traci się dużo wody, której braki trzeba uzupełnić. Co więcej, od poparzenia słonecznego niedługa droga do udaru słonecznego. W czasie leczenia poparzenia warto zrobić sobie kurację elektrolitową. może sprawdzisz mój przepis na domowy napój izotniczny? Aby ulżyć skórze dobrze jest zastosować jakiś preparat apteczny/kosmetyk, który przyniesie ulgę, nawilży skórę i pomoże w jej regeneracji – o tym niżej Nie trzeba stosować żadnych substancji czy opatrunków antybakteryjnych – poparzona skóra sama w sobie jest jałowa, to znaczy jeśli nie ma przerwania ciągłości skóry to nie trzeba niczego odkażać. Można ją zabezpieczyć przed zabrudzeniem i zainfekowaniem jałowym opatrunkiem. [3,4] Leki przeciwzapalne i przeciwbólowe na oparzenia? Pojawiają się takie pytania i w zasadzie – u osób dorosłych, jeśli ktoś się „spali tak na ostro”, to może rozważyć zastosowanie doustnego leku przeciwzapalnego np. z ibuprofenem. Ja radziłbym sobie taki zabieg podarować – bo w sytuacji odwodnienia – te leki mogą być niebezpieczne. Ale teoretycznie – ibuprofen w tabletce – z racji działania przeciwbólowego i przeciwzapalnego może przynieść ulgę. Preparaty na oparzenia słoneczne Przede wszystkim trzeba pamiętać, że poparzona skóra jest bardzo podrażniona, i smarowanie jej milionem kosmetyków z milionem substancji w składzie na pewno nie pomoże. W tym przypadku umiar jest wskazany. Nie należy smarować takiej skóry tłustymi kremami (!)– jak się oparzysz to nie opatulasz się kożuchem, tylko umożliwiasz sobie schłodzenie się. Grube warstwy tłustych kremów mogą działać właśnie jak taki kożuch dla skóry – tworzą warstwę, która uniemożliwi skórze oddanie nagromadzonego ciepła, i tym samym opóźnią proces regeneracji, już nie mówiąc o tym, że na pewno nie przyniosą ulgi w cierpieniu. Poparzona skóra jest bardzo odwodniona – trzeba ją nawilżyć, ale warto wtedy wybrać lekkie, nawilżające balsamy, pianki, lotiony które nie są perfumowane – bo mogą dodatkowo podrażnić już i tak biedną i przemęczoną skórę. Co mają w składzie „apteczne” preparaty na oparzenia? Pierwszą substancją, która wszystkim przychodzi na myśl jest oczywiście panthenol. Składnik wielu pianek, kremów, lotionów na oparzenie słoneczne- czego tylko dusza zapragnie. Można wybierać do woli. Sam panthenol działa łagodząco na skórę i przyspiesza jej gojenie się, więc jest jak najbardziej skuteczny. Natomiast czy litania substancji pomocniczych w tych kosmetykach jest konieczna w takim przypadku? Pamiętajmy, że mamy do czynienia z bardzo podrażnioną skórą! Analiza produktów z panthenolem już wkrótce. Podobnym składnikiem jest alantoina – nawilży i wspomoże odbudowę skóry. Są preparaty, które mają w składzie zarówno alantoinę, jak i panthenol. Żel z aloesu – aloes to fajny składnik. Zmniejszy odczuwany ból, przyniesie ulgę, pomoże zregenerować się skórze. Do wyboru jest sporo żeli z aloesem. A schłodzenie go w lodówce przed zastosowaniem przyniesie dodatkową ulgę cierpiącemu. [5] Wpis z analizą środków na oparzenia słoneczne – jest tutaj. Opalanie a dzieci I na koniec ważna sprawa. Przy zbliżającym się sezonie wakacyjnym trzeba koniecznie pamiętać o ochronie dzieci przed słońcem. Skóra dorosłego jako tako jeszcze radzi sobie ze słońcem. Dzieci, a w szczególności niemowlęta, mają natomiast cieńszy naskórek i mniejszą ilość melanocytów -czyli tych komórek, które tworząc melaninę – bronią je przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych, zawartych w promieniach słonecznych. Są więc bardziej podatne na oparzenie słoneczne. Dlatego ochrona maluszka jest szczególnie ważna! Sposoby na oparzenia słoneczne od Czytelników? Zebrałem te najpopularniejsze propozycje i sprawdzone metody moich Czytelników z grupy na FB #gangpanatabletki. Nie ma tego dużo – sporo sposobów się powtarzało. pianka z pantenolem – forma pianki jest ok – bo nie blokuje skóry i pozwala na swobodne oddychanie i utratę ciepła maślanka/kefir/zsiadłe mleko – hmm, w zasadzie ok – ale tylko przy nienaruszonej skórze smarowanie aloesem – tutaj jestem sceptyczny – bo sam czysty sok/miąższ z aloesu będzie działał mocno ściągająco na skórę – co może zaostrzać podrażnienia, ból i dyskomfort. Więc aloes ok – ale raczej w formie kosmetyków z dodatkiem emolientów plastry hydrokoloidowe – ok w sytuacji, kiedy pojawiają się już pęcherze z płynem (poszukaj plastrów typu Aquagel na początek, a później plastrów np.: Granuflex, Comfeel itd.) maści natłuszczające – z witaminą A, Alantany, Linomagi itd – ok – ale tylko jak skóra już odda ciepło – czyli tak na 2-3 dzień – w innym przypadku, jak pisałem wyżej, skóra może się „zaparzyć/zagotować” – w ten sposób na pewno sobie nie pomożemy A jakie znacie inne domowe sposoby na oparzenie słoneczne? Zsiadłe mleko, płatki owsiane, kefir, jogurt, sok ze świeżego ogórka? Piszcie w komentarzach co działa u Was! Serdeczności! Pan Tabletka A w temacie wakacji – tutaj przygotowałem dla Was poradnik, jakie leki zabrać ze sobą na wakacje 🙂 Wpis z analizą środków na oparzenia słoneczne – jest tutaj. Bibliografia 1. Strużyna J. (red.): Wczesne leczenie oparzeń. Warszawa 2006 2. Han, A. & Maibach, Am J Clin Dermatol (2004) 5: 39. 3. Proksch E, Jensen JM, Crichton-Smith A, Fowler A, Clitherow J. Rational treatment of first-degree burns [in German]. Hautarzt 2007;58(7):604-610 4. McLeod GFH, Reeder AI, Gray AR, McGee R. Unintended Sunburn: A Potential Target for Sun Protection Messages. Journal of Skin Cancer. 2017;2017:6902942. 5. Maenthaisong R, Chaiyakunapruk N, Niruntraporn S, Kongkaew C. The efficacy of aloe vera used for burn wound healing: a systematic review. Burns 2007;33(6):713-718 O autorzeMarcin Korczykmgr farm. Marcin Korczyk - farmaceuta praktyk, twórca internetowy, key opinion leader, autor książki "Odporność. Czy Twoje dziecko może nie chorować?" Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego na wydziale farmaceutycznym. Po studiach pracował w aptece całodobowej w Nowym Sączu - i w trakcie pracy rozpoczął tworzenie bloga - zapisując odpowiedzi na najczęściej zadawane przez pacjentów pytania. Od czasu złożenia bloga w 2015 roku - do dziś - blog stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i opiniotwórczych portali z wiedzą o racjonalnym stosowaniu leków i suplementacji. Podobne Te artykuły również mogą cię zainteresować „Komar killer” – czyli naturalne sposoby na komary, meszki i inne… Artykuły 24 lipca 2022 Pan Tabletka i Eprus czyli „Lek recepturowy jest najlepszą wizytówką apteki”. Artykuły 22 lipca 2022 Alantan sensitive krem – analiza i opinia Pana Tabletki Bez kategorii 14 lipca 2022 Desmoxan czy Tabex? Oto jest pytanie! Analizy 12 lipca 2022
fot. Adobe Stock Niewielkie, lekkie oparzenia powierzchowne, powodujące uszkodzenie naskórka i zaczerwienienie, nie wymagają specjalistycznego leczenia. Podstawą w takich przypadkach jest zastosowanie środków chłodzących, a następnie preparatów o właściwościach regenerujących naskórek, wspomagających gojenie, nawilżających i ewentualnie przeciwbakteryjnych. Spis treści: Maści, kremy na oparzenie – chłodzące, łagodzące ból Maści, kremy na oparzenie – wspomagające gojenie Czym nie smarować oparzenia? Maści, kremy na oparzenie – chłodzące, łagodzące ból Pierwszymi preparatami, które powinniśmy zastosować na oparzoną skórę zaraz po jej schłodzeniu zimną wodą, są żele hydrożelowe i żele hydrokoloidowe. Łagodzą ból i zmniejszają obrzęk związany z uszkodzeniem skóry. Zalecane maści o działaniu przeciwbólowym i łagodzącym pierwsze objawy oparzenia to np. UniGel, Help4skin, Termcool, Thermi, Entil Oparzenia. Z kolei przeciwobrzękowo zadziała środek na bazie octanowinianu glinu (żel Altacet). Maści, kremy na oparzenie – wspomagające gojenie Po pierwszych działaniach chłodzących i kojących, należy zadbać o uszkodzoną skórę. W celu przyspieszenia gojenia się rany po oparzeniu, najskuteczniejsze będą maści, kremy czy żele z witaminą E, które łagodzą podrażnioną skórę, dodatkowo nawilżają ją i działają przeciwzapalnie. Preparaty z witaminą B5, a więc dekspantenolem (np. Panthenol, Bephanten), przyspieszą podział komórek, a dzięki temu wspomogą naturalne procesy regeneracyjne. Mają też właściwości przeciwzapalne i nawilżające. Polecane są także maści, spraye z jonami srebra (np. Ranisilver, Nanosilver prodiab) - również wspomagają gojenie. Na oparzenia możemy zastosować maści z kwasem hialuronowym, który poprawia nawilżenie naskórka. Dobroczynne będą również preparaty zawierające alantoinę (np. Alantan) oraz lanolinę (np. maść tranowa). Z domowych sposobów na etapie regeneracji i gojenia się skóry może pomóc aloes, który nawilża skórę lub nagietek (maść nagietkowa), który koi skórę i pomaga zlikwidować stany zapalne (czytaj też: Domowe sposoby na oparzenia). W aptece dostępne są również maści lecznicze na oparzenia, na receptę. Takim środkiem jest popularny preparat na bazie soli srebrowej sulfatiazolu (Argosulfan), krem o działaniu przeciwbakteryjnym przeznaczony do terapii oparzeń i owrzodzeń. Przyspiesza gojenie, łagodzi ból i przede wszystkim zapobiega zakażeniu rany. Na odkażone miejsce oparzenia należy nałożyć warstwę o grubości 2-3 mm kremu, 1-2 razy dziennie. Preparat można stosować od 2. miesiąca życia. Przed użyciem należy zapoznać się z ulotką produktu. Czym nie smarować oparzenia? Po oparzeniu i w czasie gojenia się skóry powinniśmy zrezygnować z preparatów dodatkowo przesuszających i podrażniających skórę, czyli np. maści z witaminą C czy retinolem (witaminą A). Na świeżą ranę pooparzeniową nie wolno nakładać preparatów tłustych, olejów czy innych tłuszczów, ponieważ zatrzymują ciepło, a naszym celem jest chłodzenie miejsca po oparzeniu. Więcej na temat oparzeń:Oparzenia - leczenie oparzeńDomowe sposoby na oparzenia - jak uśmierzyć ból? (zioła, rośliny lecznicze)Jak schładzać oparzenia?Domowe i apteczne sposoby na oparzenia słoneczne Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
18 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3432 10 czerwca 2013 11:19 | ID: 972416 Wczoraj na wyjeździe tak słonko ślicznie świeciło więc wykorzystałam okazję na maxa i niestety się spiekłam tak,że w nocy spać nie się sudokremem i jogurtem niby ciut lepiej ale nadal piecze i boli :(. Macie może jakieś wypróbowane sposoby lub kremy na tego typu "opalenie"?? Ostatnio edytowany: 09-06-2014 07:57, przez: Kasia P. 1 Tomcio Zarejestrowany: 03-06-2013 14:13. Posty: 42 10 czerwca 2013 11:25 | ID: 972418 Są specjalne kremy w aptece, ale kefir też ulgę przyniesie a na to ogórek świeży, tez wczoraj na działce slonko nas przyjarało. 10 czerwca 2013 11:33 | ID: 972423 Tomcio (2013-06-10 11:25:43)Są specjalne kremy w aptece, ale kefir też ulgę przyniesie a na to ogórek świeży, tez wczoraj na działce slonko nas przyjarało. Tomcio to dużo tych ogórków będę musiała zużyć :D. 10 czerwca 2013 11:35 | ID: 972425 mnie zwasze maślanka pomaga... 4 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 10 czerwca 2013 11:36 | ID: 972426 Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. 10 czerwca 2013 11:37 | ID: 972429 Sonia (2013-06-10 11:36:03)Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. Pamiętam,że babcia nas na spieczenia zawsze maślanką smarowała,ale niestety nie mam :(. 6 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 10 czerwca 2013 11:41 | ID: 972432 joannasrs (2013-06-10 11:37:10) Sonia (2013-06-10 11:36:03)Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. Pamiętam,że babcia nas na spieczenia zawsze maślanką smarowała,ale niestety nie mam :(. Do sklepu zasuwaj:) 10 czerwca 2013 11:51 | ID: 972446 Sonia (2013-06-10 11:41:07) joannasrs (2013-06-10 11:37:10) Sonia (2013-06-10 11:36:03)Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. Pamiętam,że babcia nas na spieczenia zawsze maślanką smarowała,ale niestety nie mam :(. Do sklepu zasuwaj:) Ciotka ja mieszkam w Irlandii nie w PL tu nie ma tak,że w każdym spożywczym kupie maślanke!! :D 8 Mama899 Zarejestrowany: 15-04-2013 09:05. Posty: 1228 10 czerwca 2013 11:52 | ID: 972448 kefir tylko działa na chwilę lepiej w aptece takie pianki są lub żele 9 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 10 czerwca 2013 11:52 | ID: 972449 joannasrs (2013-06-10 11:51:34) Sonia (2013-06-10 11:41:07) joannasrs (2013-06-10 11:37:10) Sonia (2013-06-10 11:36:03)Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. Pamiętam,że babcia nas na spieczenia zawsze maślanką smarowała,ale niestety nie mam :(. Do sklepu zasuwaj:) Ciotka ja mieszkam w Irlandii nie w PL tu nie ma tak,że w każdym spożywczym kupie maślanke!! :D a kefir? ;-) 10 czerwca 2013 12:01 | ID: 972457 monaaa71 (2013-06-10 11:52:36) joannasrs (2013-06-10 11:51:34) Sonia (2013-06-10 11:41:07) joannasrs (2013-06-10 11:37:10) Sonia (2013-06-10 11:36:03)Ja polecam naturalną maślankę:) Dużo lepsza niż kremy:) Albo zsiadłe mleko:) Pogama od razu. Pamiętam,że babcia nas na spieczenia zawsze maślanką smarowała,ale niestety nie mam :(. Do sklepu zasuwaj:) Ciotka ja mieszkam w Irlandii nie w PL tu nie ma tak,że w każdym spożywczym kupie maślanke!! :D a kefir? ;-) Jogurtem jak go ścięło od tego ciepła :/. 10 czerwca 2013 21:04 | ID: 972675 A masz PANTHENOL spray? Też jest bardzo dobry na spieczenia skóry. 12 anna07 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 15-01-2011 20:28. Posty: 8123 10 czerwca 2013 21:14 | ID: 972685 Pianka na poparzenia albo tak jak pisały dziewczyny-maślanka,kefir,zsiadłe mleko. 13 Kamila2010 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 14-06-2010 23:25. Posty: 10745 10 czerwca 2013 23:27 | ID: 972809 apis74 (2013-06-10 21:04:58)A masz PANTHENOL spray? Też jest bardzo dobry na spieczenia skóry. też polecam panthenol,zawsze mam go w apteczce. 14 Malwina. Poziom: Starszak Zarejestrowany: 18-04-2012 17:23. Posty: 3153 11 czerwca 2013 09:56 | ID: 972857 ja się w niedzielę spaliłam i polałam tą wodą z serka wiejskiego;D pomogło:D 11 czerwca 2013 13:10 | ID: 972932 Często używam zwykłej maści z witaminą A dostępnej w ona na oparzenia słoneczne i podrażnienie skóry. Mocno tłusta na długo posmarowanie nią boli gdy jest się aż tak spieczonym bo trzeba rozetrzeć na skórze a jest dość w takim przypadku jest spray lub pianka aby nie dotykać opalenizny tylko się spryskać. 11 czerwca 2013 18:22 | ID: 973052 Niedość,że piecze to jeszcze odczuwam okropny ból rąk , łapią mnie skórcze biorę paracetamol trochę pomaga,ale się załatwiłam :((noce nie 11 czerwca 2013 20:48 | ID: 973138 okład z maślanki lub kefiru ewentualnie jak mocne spieczenie to Pantemol czy jakos tak to się nazywało. Taka pianka w biało pomaranczowym opakowaniu :) 12 czerwca 2013 07:35 | ID: 973271 Mówią, że maślanka i kefir, ale ja tam zawsze tylko grubo smaruję balsamem nawilżającym.